Witaj, dobrze Cię widzieć.

Towarzyszę w drodze do miejsca, w którym życie znów zaczyna płynąć.

Nazywam się Wojtek Gwardys. Stworzyłem przestrzeń Twój Healer, aby towarzyszyć Ci w drodze do wewnętrznej równowagi, spokoju i życiowej lekkości.

Na co dzień pracuję z energią, świadomością i transformacją. 
Najprościej mówiąc: jestem Twoim Healerem.

Nie jestem tu jednak po to, by Cię „naprawiać”. Wierzę, że wszystko, czego potrzebujesz, już w Tobie jest. 

Moją rolą jest pomóc Ci usunąć blokady, które przesłaniają Twoją naturalną moc i harmonię.

Od Prezesa Holdingu do Trenera Rozwoju - moja droga.

Dziś jestem Twoim Healerem – praktykiem Ustawień Systemowych, trenerem metody Tippinga (Radykalne Wybaczanie), praktykiem i Mistrzem-Nauczycielem Reiki i codziennie pracuję z energią.
Zanim jednak znalazłem się w tym miejscu, moje życie wyglądało zupełnie inaczej.
Z zewnątrz? Pasmo sukcesów!
Wewnątrz? Poczucie, że biegnę w kołowrotku.

Moje życie mierzyło się wskaźnikami KPI, raportami dla banków i często nieprzespanymi nocami.
Wiem, jak to jest mieć „wszystko” – stanowisko CEO, sukcesy, spłacone kredyty… i czuć w środku pustkę.

Aż nadeszła zmiana… i to, co miałem w sobie zawsze, przebudziło się do życia i działania.

Czarna dziura zamiast serca

Moja transformacja nie zaczęła się na macie do jogi w Indiach. Zaczęła się w momencie największego przebodźcowania, kiedy jako dyrektor finansowy i zarządzający holdingiem, kładąc się spać, widziałem pod powiekami tylko kolejne „to do list”.

Kiedy trafiłem na pierwszą sesję bioenergoterapeutyczną (z dużą dozą sceptycyzmu!), usłyszałem zdanie, które zmieniło wszystko:

„Może to już czas, żeby załatać tę czarną dziurę w miejscu serca miłością?”

Wtedy mój logiczny umysł tego nie rozumiał. Ale moje ciało zareagowało drżeniem.
To był ten moment, kiedy poczułem, że energia to nie wymysł. To fakt.

Kiedy Wszechświat stawia śmieciarkę na drodze...

Długo próbowałem łączyć dwa światy. W dzień zarządzałem milionowymi aktywami, wieczorami prowadziłem sesje z klientami. Życie jednak nie lubi kompromisów, gdy w grę wchodzi Twoje przeznaczenie.

Pamiętam dzień, w którym zamiast pracować zdalnie, zmusiłem się, by pojechać do biura. Wsiadłem do auta, wyjechałem z bramy i… utknąłem. Śmieciarka zakopała się w jedynej drodze dojazdowej do mojego domu.

Można to nazwać przypadkiem. Ja nazwałem to ostatecznym sygnałem: „Wojtek, tam już nie ma dla Ciebie miejsca. Twoja droga prowadzi gdzie indziej”. Zrozumiałem, że trzymam się starego świata z lęku i przyzwyczajenia, mimo że on mnie wypycha.

A jakbym jeszcze miał wątpliwości, pojawił się inny, bardzo mocny znak, że to już czas zostawić, co stare i ruszyć w pełnię pracy z energią i świadomością…

Mocny znak od życia

Jako bardzo mocny znak od Wszechświata, kierujący mnie na obecną ścieżkę rozwoju, objawiła się moja własna choroba i niemoc.
Kiedy moje ciało odmówiło posłuszeństwa i znalazłem się w stanie, który lekarze określali jako „przedudarowy”, to właśnie praca z energią Reiki i inne zabiegi energetyczne pomogły mi stanąć na nogi. Lekarka, patrząc na moje wyniki, powiedziała wprost:

„Jako lekarz powinnam powiedzieć, że to nic nie dało. Ale prywatnie powiem Panu: gdyby nie to, co Pan robił ze swoją energią, pewnie byśmy dziś nie rozmawiali.”

Dlatego dziś nie oferuję Ci „czary-mary”. Oferuję Ci metody, które przetestowałem na sobie. Wiem, że działają.

Nie jestem teoretykiem. Jestem praktykiem, który sam także korzysta z metod, które stosuje.
A ich rezultaty potwierdzam nie tylko ja, ale także moi klienci.

Czego uczą mnie pszczoły?

Gdy nie pracuję z ludźmi, znajdziesz mnie w pasiece. Pszczoły to mistrzynie świętej geometrii i naturalnego porządku. W ulu królowa – matka pszczela, każda robotnica i każdy truteń mają swoje miejsce i funkcje. I każdy służy życiu. Gdy ten porządek zostaje zachwiany, ul słabnie.

Pszczoły są też bezbłędnym barometrem. Nie da się ich oszukać uśmiechem czy ładnymi słowami. One reagują wyłącznie na wibrację. Jeśli podejdę do ula z lękiem, złością czy chaosem w głowie, natychmiast to odczuję. Wymagają ode mnie absolutnego spokoju, uziemienia i czystej intencji.

To właśnie tę jakość – uważną, spokojną obecność – przenoszę do pracy z Tobą.

Obcowanie z pszczołami nauczyło mnie też zaufania do naturalnych procesów. W naturze niczego się nie przyspiesza na siłę, wszystko ma swój rytm. Tak samo patrzę na Twój proces uzdrawiania. Tworzę dla Ciebie, Twojej energii bezpieczną przestrzeń, by mogła płynąć swobodnie, zamieniając to, co trudne, w życiodajną siłę. Dokładnie tak, jak pszczoły zamieniają nektar w miód.

Moje zaplecze

Choć moją bazą jest intuicja, wglądy, praca w Polu i umiejętność trzymania Przestrzeni (Spaceholder), stoją za mną także lata certyfikowanych szkoleń, nauki i niezliczone godziny praktyki. Cały czas rozwijam się, dokształcam i poddaję superwizjom, zarówno pod okiem najlepszych nauczycieli, jak i w praktyce, aby zawsze służyć Ci najpełniej.

Łączę twardą wiedzę z miękkim czuciem, a także zawsze dbam o „higienę” pracy z energią, dlatego opieram się na sprawdzonych i „czystych” ścieżkach:

Jednak podczas sesji certyfikaty schodzą na drugi plan. Najważniejszy/-sza jesteś Ty i Twoja intencja. To ona prowadzi nas ku uzdrowieniom.

Most między dwoma światami

Przez 26 lat byłem częścią dużych struktur – korporacji, holdingów i szeroko pojętego świata biznesu. Byłem pracownikiem i pracodawcą, zarządzałem zespołami, rozwijałem się, awansowałem i poznawałem mechanizmy, które rządzą organizacjami oraz rynkiem od środka.

Mam ogromny szacunek i Wdzięczność do wszystkich Organizacji i Ludzi, z którymi miałem okazję współtworzyć tę drogę. To właśnie tam wzrastałem i dziękuję im za to.

Dziś to doświadczenie jest moim zasobem w pracy z Tobą.
Kiedy przychodzisz z przeciążeniem, wypaleniem, napięciem w ciele, chaosem w głowie albo utknięciem w powtarzających się schematach, nie muszę zgadywać, jak wygląda Twoja codzienność. Rozumiem ją, bo sam przeżyłem wiele.

Łącząc tę życiową perspektywę z narzędziami, którymi pracuję dzisiaj, Ustawieniami Systemowymi, Radykalnym Wybaczaniem i pracą energetyczną, możemy szybciej dotrzeć do źródła problemu i przetransformować go w zasób. W lekkość. W ruch ku Życiu. Ku WIĘCEJ.

Bo jak mówi Radykalne Wybaczanie:
Wszystko w naszym życiu przydarza się dla nas – nie przeciw nam.

wojtek-gwardys-twojhealer-energia

Spotkajmy się w przestrzeni

Wierzę, że nie ma przypadków i nie trafiłeś/aś tutaj bez powodu. Najtrudniejszą decyzję, tę o szukaniu wsparcia, masz już najprawdopodobniej za sobą. Teraz pozwól mi poprowadzić Cię dalej.

Czasem wystarczy jedna sesja, by energia ruszyła z miejsca i byś znów poczuł(-a) grunt pod nogami. Sprawdźmy, co dobrego możemy razem stworzyć.

Sesje indywidualne

on-line/Warszawa

Spotkania i warsztaty

- on-line i nie tylko

Masz pytania, czy po prostu chcesz sprawdzić, czy rezonujemy?

Napisz do mnie

Administratorem danych wprowadzonych do formularza jest Wojciech Gwardys – TwójHealer.pl. Dane będą przetwarzane w celu zrealizowania usługi. Informujemy o możliwości wycofania zgody. Pełne informacje o przetwarzaniu danych i przysługujących prawach znajduje się w polityce prywatności.

Nie musisz widzieć całej drogi. Wystarczy, że zaufasz temu, co czujesz teraz.