Witaj. Jestem Wojtek.
Towarzyszę w drodze do miejsca, w którym życie znów zaczyna płynąć.
Nazywam się Wojtek Gwardys. Stworzyłem przestrzeń Twój Healer, aby towarzyszyć Ci w drodze do wewnętrznej równowagi, spokoju i życiowej lekkości.
Na co dzień pracuję z energią, świadomością i transformacją.
Najprościej mówiąc: jestem Twoim Healerem.
Nie jestem tu jednak po to, by Cię „naprawiać”. Wierzę, że wszystko, czego potrzebujesz, już w Tobie jest.
Moją rolą jest pomóc Ci usunąć blokady, które przesłaniają Twoją naturalną moc i harmonię.
Fot. Monika Nowacka
Od Prezesa Holdingu do Uzdrowiciela - moja droga do prawdy.
Dziś jestem Twoim Healerem – uzdrowicielem, praktykiem Ustawień Systemowych, Mistrzem-Nauczycielem Reiki i codziennie pracuję z energią. Zanim jednak znalazłem się w tym miejscu, moje życie wyglądało zupełnie inaczej.
Z zewnątrz? Pasmo sukcesów!
Wewnątrz? Poczucie, że biegnę w kołowrotku, który nigdzie nie prowadzi.
Moje życie mierzyło się wskaźnikami KPI, raportami dla banków i nieprzespanymi nocami.
Wiem, jak to jest mieć „wszystko” – stanowisko CEO, sukcesy, spłacone kredyty… i czuć w środku pustkę.
Aż nadeszła zmiana… i to, co miałem w sobie zawsze, przebudziło się do życia i działania.
Czarna dziura zamiast serca
Moja transformacja nie zaczęła się na macie do jogi w Indiach. Zaczęła się w momencie największego przebodźcowania, kiedy jako dyrektor finansowy i zarządzający holdingiem, kładąc się spać, widziałem pod powiekami tylko kolejne „to do list”.
Kiedy trafiłem na pierwszą sesję bioenergoterapeutyczną (z dużą dozą sceptycyzmu!), usłyszałem zdanie, które zmieniło wszystko:
„Może to już czas, żeby załatać tę czarną dziurę w miejscu serca miłością?”
Wtedy mój logiczny umysł tego nie rozumiał. Ale moje ciało zareagowało drżeniem. To był ten moment, kiedy poczułem, że energia to nie wymysł. To fakt.
Kiedy Wszechświat stawia śmieciarkę na drodze
Długo próbowałem łączyć dwa światy. W dzień zarządzałem milionowymi aktywami, wieczorami uzdrawiałem. Życie jednak nie lubi kompromisów, gdy w grę wchodzi Twoje przeznaczenie.
Pamiętam dzień, w którym zmusiłem się, by pojechać do biura. Wsiadłem do auta, wyjechałem z bramy i… utknąłem. Śmieciarka zakopała się w jedynej drodze dojazdowej do mojego domu.
Można to nazwać przypadkiem. Ja nazwałem to ostatecznym sygnałem: „Wojtek, tam już nie ma dla Ciebie miejsca. Twoja droga prowadzi gdzie indziej”. Zrozumiałem, że trzymam się starego świata z lęku i przyzwyczajenia, mimo że on mnie wypycha.
Potrzebowałem jednak jeszcze jednego dowodu, żeby zupełnie zostawić to, co stare i ruszyć w pełnię pracy z energią i świadomością…
Ostatni znak od życia
Jako ostatni znak od Wszechświata, kierujący mnie na ścieżkę uzdrowiciela, objawiła się moja własna choroba i niemoc.
Kiedy moje ciało odmówiło posłuszeństwa i znalazłem się w stanie, który lekarze określali jako „przedudarowy”, to właśnie praca z energią Reiki i inne zabiegi energetyczne mnie uratowały. Lekarka, patrząc na moje wyniki, powiedziała wprost:
„Jako lekarz powinnam powiedzieć, że to nic nie dało. Ale prywatnie powiem Panu: gdyby nie to, co Pan robił ze swoją energią, pewnie byśmy dziś nie rozmawiali.”
Dlatego dziś nie oferuję Ci „czary-mary”. Oferuję Ci metody, które przetestowałem na sobie w sytuacjach granicznych. Wiem, że działają.
Nie jestem teoretykiem. Jestem praktykiem, który sam także korzysta z metod, które stosuje.
A ich rezultaty potwierdzam nie tylko ja, ale także moi klienci.
Czego uczą mnie pszczoły?
Gdy nie pracuję z ludźmi, znajdziesz mnie w pasiece. Pszczoły to mistrzynie świętej geometrii i naturalnego porządku. W ulu nikt nie walczy o swoje miejsce, każdy po prostu je ma. I każdy służy życiu. Gdy ten porządek zostaje zachwiany, ul słabnie.
Pszczoły są też bezbłędnym barometrem. Nie da się ich oszukać uśmiechem czy ładnymi słowami. One reagują wyłącznie na wibrację. Jeśli podejdę do ula z lękiem, złością czy chaosem w głowie, natychmiast to odczuję. Wymagają ode mnie absolutnego spokoju, uziemienia i czystej intencji.
To właśnie tę jakość – uważną, spokojną obecność – przenoszę do pracy z Tobą.
Obcowanie z pszczołami nauczyło mnie też zaufania do naturalnych procesów. W naturze niczego się nie przyspiesza na siłę, wszystko ma swój rytm. Tak samo patrzę na Twój proces uzdrawiania. Nie „popycham” energii, ale tworzę dla niej bezpieczną przestrzeń, by mogła płynąć swobodnie, zamieniając to, co trudne, w życiodajną siłę. Dokładnie tak, jak pszczoły zamieniają nektar w miód.
Moje zaplecze
Choć moją bazą jest intuicja, wglądy, praca w Polu i mój wyjątkowy dar trzymania Przestrzeni (Spaceholder), stoją za mną także lata certyfikowanych szkoleń, nauki i niezliczone godziny praktyki. Łączę twardą wiedzę z miękkim czuciem, a także zawsze dbam o „higienę” pracy z energią, dlatego opieram się na sprawdzonych i „czystych” ścieżkach:
- Reiki (Tradycja Usui Shiki Ryoho): Mistrz i Nauczyciel.
- Ustawienia Systemowe: Nauka u bezpośrednich uczniów Berta Hellingera.
- Metoda Tippinga: Trener Radykalnego Wybaczania.
- Metoda Tippinga: Facylitator gry Satori.
- Energy Transfer Reset: Jeden z dwóch inicjowanych w metodzie w Polsce.
- Szamanizm chakaski: Nauka u dr Walerego Topojewa.
- Channeling Intuicyjny i Energetyczny
- Spaceholding: Moim darem jest tworzenie i trzymanie Przestrzeni Uzdrowień.
Jednak podczas sesji certyfikaty schodzą na drugi plan. Najważniejszy/-sza jesteś Ty i Twoja intencja. To ona prowadzi nas ku uzdrowieniom.
Spotkajmy się w przestrzeni
Wierzę, że nie ma przypadków i nie trafiłeś/aś tutaj bez powodu. Najtrudniejszą decyzję, tę o szukaniu wsparcia, masz już najprawdopodobniej za sobą. Teraz pozwól mi poprowadzić Cię dalej.
Czasem wystarczy jedna sesja, by energia ruszyła z miejsca i byś znów poczuł(a) grunt pod nogami. Sprawdźmy, co dobrego możemy razem stworzyć.
Masz pytania, czy po prostu chcesz sprawdzić, czy rezonujemy?
Napisz do mnie!
Administratorem danych wprowadzonych do formularza jest Wojciech Gwardys – TwójHealer.pl. Dane będą przetwarzane w celu zrealizowania usługi. Informujemy o możliwości wycofania zgody. Pełne informacje o przetwarzaniu danych i przysługujących prawach znajduje się w polityce prywatności.
